środa, 26 lipca 2017

Duet do demakijażu twarzy - Eveline Cosmetics

Dzień dobry ;)

Dzisiaj już środa, a dla wszystkich tych, którzy są w pracy - środa to już mały piątek ;) 

Chciałabym napisać dziś o dwóch produktach marki Eveline które stosowałam przez miniony miesiąc. Marka Eveline od dłuższego czasu bardzo przypadła mi do gustu i z przyjemnością kupuję produkty tej firmy. Muszę nieśmiało przyznać, że jak dotąd wszystkie spisywały się wybornie. 

A jak spisał się dzisiejszy duet? Jeśli jesteście zainteresowani dwoma produktami z zakresu oczyszczania cery, to serdecznie zapraszam ;)



Chciałabym zacząć od płynu micelarnego + odżywcze serum olejkowe 2 w 1. Ten produkt zakupiłam za ok. 12 zł w Rossmannie. Przyznam szczerze, że zaciekawiła mnie jego formuła, która stanowi połączenie płynu z olejkiem.



Produkt ten jest przeznaczony do wszystkich rodzajów cery, nawet tej wrażliwej, co było kolejnym wyznacznikiem przy jego wyborze, gdyż ostatnio mam kapryśną cerę (mam nadzieje, że chociaż ja sama jestem mniej kapryśna ;)

Jego głównym zadaniem jest usunięcie makijażu, nawet wodoodpornego oraz nawilżenie i odżywienie cery.



Po wstrząśnięciu i zmieszaniu się płynów ze sobą nadchodzi czas na demakijaż. Co zwraca uwagę już na samym początku? Jego oleista konsystencja podczas użytkowania. Dzięki temu doskonale radzi sobie z usuwaniem makijażu. Z łatwością usuwa ciężkie podkłady i tusze do rzęs. Dodatkowo nie rozmazuje tych produktów po naszej twarzy. Po zastosowaniu płynu moja cera nie tylko jest oczyszczona, ale również nawilżona i odżywiona. 



Drugim produktem w zakresie demakijażu jest żel do mycia twarzy + serum odżywcze 2 w 1, za który zapłaciłam ok. 9 zł. 



Ten produkt stanowi drugi krok w zakresie oczyszczania. Po rozpuszczeniu makijażu przez płyn micelarny, resztki kosmetyków z mojej twarzy przemywam stosując ten żel. Świetnie radzi sobie również z usunięciem oleistej pozostałości po płynie, pozostawiając skórę odświeżoną i ekstremalnie czystą (test płatka kosmetycznego zwilżonego wodą to potwierdza ;)

Żel bardzo dobrze chłodzi naszą cerę podczas jego naniesienia na twarz, a w zetknięciu z wodą wytwarza delikatną pianę. Nie podrażnia oczu i mimo swojej delikatności jest bardzo skuteczny.



Podsumowując ten duet kosmetyczny świetnie sprawdził się w swojej roli. Kolejne produkty marki Eveline, na których się nie zawiodłam. 

A Wy poznaliście już te produkty?

Szczęśliwego dnia dla Was ;)

Kasia

14 komentarzy:

  1. Nie znam tych produktów, fajnie że u Ciebie się duet sprawdził :)

    OdpowiedzUsuń
  2. zazwyczaj używam delikatnych peelingów do mycia twarzy, żele mam wrażenie, że nie do końca zmywają wszystko :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dlatego ja zaczynam od płynu micelarnego, bo sądzę, że żel mógłby nie domyć mi pozostałości ;)

      Usuń
  3. Kiedyś często sięgałam po tę markę. Teraz mam tak duże zapasy, że nie jestem na bieżąco z ofertą.

    OdpowiedzUsuń
  4. Wyglądają ciekawie, lubię markę ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja jeszcze nie stosowałam takiego płynu w połączeniu z olejkiem, czyli dwufazowego ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie znam ich, ale zostanę przy płynie Garniera :)

    OdpowiedzUsuń
  7. znam ten płyn micelarny i jestem na nie ;/

    OdpowiedzUsuń