środa, 28 czerwca 2017

Lekki krem przeciwzmarszczkowy - Nivea

Powoli wracam do żywych... Odliczam dni do końca tygodnia, aby zakończyć szczęśliwie pracę i wybrać się na wolne... Marzę o tym, żeby ze spokojem serca i głowy o normalnej porze (a nie po północy) usiąść z kubkiem kawy przed laptopem i oddać się blogowaniu... Ten blog to nie tylko pasja, ale moja odskocznia i radość z tworzenia...

Pamiętacie jak jakiś czas temu pokazywałam Wam nowości kosmetyczne, które do mnie dotarły?

Własnie tam między innymi znalazł się krem od Nivea o którym chciałabym Wam dzisiaj powiedzieć kilka słów...



 Lekki Krem Przeciwzmarszczkowy to nowy krem do twarzy przeznaczony do każdego typu cery. Stworzony z myślą o tym, by dzięki cennej Witaminie E oraz Filtrom UV chronić skórę i dbać o utrzymanie jej młodego wyglądu na dłużej, każdego dnia! Formuła kremu dodatkowo zawiera innowacyjne, oczekujące na patent hydrowoski, które błyskawicznie rozpuszczają się po kontakcie ze skórą. Zatopione w lekkim kremie, zapewniają intensywne nawilżenie i odżywienie, bez uczucia lepkości.



Kosmetyki Nivea znam od niemowlaka i towarzyszą mi przez całe życie... Dowodem na ich fantastyczne działanie jest moja mama i jej piękna cera... Jej motto życiowe, gdy wszyscy pytają ją co robi, że ma tak zdrową i piękną cerę przez co wygląda 15 lat młodziej odpowiada zawsze... Całe życie stosuję jeden krem... NIVEA...

Teraz marka obdarowuje nas kolejną nowością, którą zaliczam do kolejnej perełki tej formy. Krem przeciwzmarszczkowy o zapachu charakterystycznym dla mnie od najmłodszych lat - oryginalnym i bardzo przyjemnym, wręcz mogę skusić się na stwierdzenie - bezpiecznym.

Konsystencja kremu jest charakterystyczna dla wersji kosmetyków SOFT - lekka i przyjemna w użyciu.



Krem niczym piórko bardzo szybko się wchłania, nie pozostawiając po sobie tłustego filmu. Podczas regularnego stosowania można zauważyć znaczącą poprawę cery, która jest nawilżona, napięta i ujędrniona. Dzięki temu kosmetykowi moja skóra stała się zdrowa i promienna oraz świetnie odżywiona. Kolejnym plusem jest poręcznie opakowanie o pojemności 50ml, które świetnie spisze się na wakacyjne podróże pozwalające w profesjonalny sposób zadbać o naszą cerę latem.

A Wy poznałyście już ten produkt?

Kasia

czwartek, 22 czerwca 2017

Konkurs z marką SWISS IMAGE

Kochani ;)

Dzisiaj zapraszam Was na KONKURS gdzie do wygrania będą 2 zestawy wybranych przez siebie kosmetyków marki SWISS IMAGE z linii ADVANCED CARE 

Jeśli poszukujecie kosmetyków na bazie naturalnych komponentów i chcecie cieszyć się pięknymi, zdrowymi i zadbanymi włosami to serdecznie zapraszam ;)


Aby wziąć udział w Rozdaniu należy:

Być obserwatorem bloga - Luksus za grosze
- Polubić profil Fb - Luksus za grosze
- Polubić profil Fb - SWISS IMAGE

- Odpowiedzieć na pytanie "Jaki jest Twój sposób na piękne włosy na lato?"


Regulamin:
  • Organizatorem rozdania jestem ja, natomiast sponsorem nagrody marka Swiss Image
  • Rozdanie trwa od 21.06.2017r. - 28.06.2017r.
  • Wyniki ogłoszone zostaną w dniu 30.06.2017r.
  • Zwycięzca konkursu ma 3 dni na przesłanie danych do wysyłki. Po upłynięciu terminu zostanie wybrana inna osoba.
  • Konkurs wygrywają dwie osoby
  • Można się zgłaszać pod postem na blogu, pod postem na Facebooku oraz pod postem na Instagramie

ZAPRASZAM!!!

Kasia

Luksus dla włosów dzięki kosmetykom SWISS IMAGE...

Kochani ;)

Powoli wracam do żywych... Ostatnimi czasy zarówno choroba jak i natłok obowiązków w pracy nie pozwoliły mi tutaj być często, ale wszystko zaczyna iść w dobrą stronę, więc wracam do Was i mam nadzieję, że niespodzianka która pojawi się już jutro usatysfakcjonuje Was i usprawiedliwi moją nieobecność ;)

O kosmetykach marki SWISS IMAGE pisałam już Wam w innym poście. Jeśli jeszcze ktoś nie widział mojej recenzji w związku z testowaną linią Elder Flower to serdecznie zapraszam ;)

Dzisiaj natomiast chciałabym opowiedzieć Wam o innej linii kosmetycznej, a jest nią linia Swiss Image Basic Care - VOLUME.



Swiss Image Basic Care to podstawowa pielęgnacja włosów oparta o naturalne składniki i alpejską wodę glacjalną w połączeniu z najnowszą technologią i dziedzictwem farmaceutycznym. 
Naturalne składniki takie jak: ekstrakt z pestek winogron, koncentraty owocowe, kompleks miodowy, ekstrakt z prosa i keratyna wzmacniają włosy, chronią je przed szkodliwym działaniem czynników zewnętrznych, oraz pomagają w utrzymaniu zdrowej, nawilżonej i sprężystej skóry głowy. 

W moim przypadku jest to linia idealnie dopasowana do moich potrzeb. Ostatni czas bardzo przyczynił się do spadku kondycji mojego organizmu... Przemęczenie, osłabienie, infekcje, nieprzespane noce, stresujący czas w pracy i zmiana szamponu na drogeryjny sprawiły, że włosy zaczęły mi ponownie wypadać i stały się łamliwe...

Sięgnęłam po szampon i odżywkę z ogromną nadzieją na ich wzmocnienie i poprawienie kondycji - i to był strzał w dziesiątkę!




Szampon zamknięty w praktycznym opakowaniu z aplikatorem typu "klik" skrywa w sobie mleczną ambrozję dla moich włosów. Podczas aplikacji i masażu głowy z użyciem tego produktu, aż włosy na głowie stawały dęba!!! Jest to tak odprężające uczucie w połączeniu z przecudownym zapachem prosto z najlepszych salonów fryzjerskich, że śmiało mogę porównać to do raju dla skóry głowy i włosów. Już po pierwszej aplikacji można było zauważyć różnicę w kondycji włosów i zmniejszonej ilości ich wypadania, a przy systematycznym stosowaniu efekty są niesamowite!




Włosy nie tylko stały się mocniejsze, ale też pełne sprężystości, nawilżone i jakby grubsze ;) 

Z szamponem świetnie współgra odżywka w sprayu bez spłukiwania z tej samej linii. 




Uwielbiam produkty z takim rozwiązaniem w ich stosowaniu. Aplikator pozwala mi na równomierne i szybkie rozprowadzenie odżywki na włosach, a ich możliwość zastosowania na mokre lub suche włosy stanowi kwintesencję w zakresie jej przeznaczenia. Teraz wystarczy chwila, aby spryskać włosy i iść podbijać świat ;)



Kosmetyk nie obciąża włosów, nie puszy ich i co najważniejsze -  nie elektryzuje ;) Ja ostatnimi czasy w związku z notorycznym brakiem czasu stosuję go na sucho w celu odświeżenia moich włosów. A lekka mgiełka niczym morska bryza otula moje włosy wszystkim tym co najlepsze ;)

Kolejne produkty marki SWISS IMAGE wędrują na listę moich ulubieńców, a Wy jeśli chcecie wypróbować kosmetyki bazujące na naturalnych komponentach i cieszyć się pięknymi i zdrowymi włosami to zapraszam do śledzenia mojego bloga już jutro, gdyż mam dla Was wspólnie z firmą Swiss Image niespodziankę ;)

Do jutra ;)

Kasia

wtorek, 13 czerwca 2017

Nowości kosmetyczne Lily Lolo

Witajcie Kochani ;)

Dzisiaj chciałabym zacząć od usprawiedliwienia się... Ostatnimi czasy troszkę mniej tutaj mniej, ale jeszcze kilka dni i to się zmieni ;) Natłok obowiązków i spraw rodzinnych troszkę utrudniają mi prowadzenie bloga. Jednakże staram się tak zorganizować czas, aby choć na chwilkę o sobie przypomnieć ;) Zresztą jeszcze w tym tygodniu będę mieć dla Was miłą niespodziankę, więc śledźcie bloga, aby nic Wam nie umknęło ;)

Dzisiaj post, który sama bardzo lubię oglądać u innych, a mianowicie nowości kosmetyczne;)



Marka Costasy przysłała mi paczuszkę pełną wspaniałych mineralnych kosmetyków do makijażu  ;)


A co znajdowało się w środku?

Mineralny podkład SPF 15  Blondie - 81,90 zł

Drobno zmielony podkład mineralny z naturalnym filtrem o faktorze SPF 15. 


Pędzel Kabuki - 91,90 zł

Pędzel Kabuki wykonany jest z najlepszego gatunkowo syntetycznego włosia. Idealny do nakładania podkładu mineralnego 


Różowy róż mineralny - Doll Face - 51,20 zł

Uroczy, intensywnie połyskujący róż do policzków w kolorze cukrowego różu.


Intensywnie różowa szminka - Parisian Pink - 54,90 zł

Parisian Pink to delikatnie połyskujący różowo - koralowy odcień. Niezwykle elegancki kolor w iście paryskim stylu.


I co sądzicie o mojej przesyłce? Ja jestem zachwycona i zabieram się do testów ;)

Kasia

czwartek, 8 czerwca 2017

Star Wars Galaktyczna opowieść z naklejkami - Wydawnictwo Egmont

Wydawnictwo Egmont znów pozwala cieszyć się miłośnikom Gwiezdnych Wojen ;) Wszystko to za sprawą kolejnych nowości książkowych, które zagościły już w sprzedaży.


W tych książkach znajdziemy ponad 100 naklejek do umieszczenia ich w odpowiednich miejscach przedstawiających sceny z filmu.



Dzięki połączeniu opowieści z zadaniami do wykonania młody czytelnik zostaje pochłonięty w wir rozwiązań i dobrej zabawy na kilka godzin. 



Całość prezentuje się wyśmienicie!!! Rozwój spostrzegawczości, precyzji podczas uzupełniania książki naklejkami, jak i czytanie znajdujących się tam ciekawostek sprawia, że nie można się od nich oderwać. Nic dziwnego, że pozycje książkowe Wydawnictwa Egmont cieszą się taką popularnością ;)

Spokojnej nocki  ;)

Kasia

poniedziałek, 5 czerwca 2017

Organiczny peeling do twarzy - Love Me Green

Kosmetyki Love Me Green od dawna mnie intrygują. Już od jakiegoś czasu chciałam się zapoznać z którymś z ich produktów i przekonać się o ich działaniu. 

Nie wiem czy pamiętacie, ale jakiś czas temu kupiłam pudełko Trendy Glam Box i to właśnie między innymi dlatego, że ten produkt był w jego zawartości ;)



Naturalny, wygładzający bio - peeling organiczny do twarzy. Delikatnie usuwa martwe komórki z powierzchni skóry, stymuluje procesy regeneracyjne, polepsza koloryt skóry. Łagodnie eliminuje nadmiar sebum, usuwa nieczystości i zrogowaciałe komórki naskórka. Zabezpiecza skórę przed oznakami starzenia, pozostawiając skórę bardziej miękką , gładszą, promienną oraz poprawiając jej nawilżenie.

Moje pierwsze wrażenie z organicznym peelingiem do twarzy było bardzo przyjemne. Peeling o energetyzującym, cytrusowym zapachu ma lekką i lejącą konsystencję z zatopionymi drobinkami. 



Przyznam szczerze, że spodziewałam się ostrego zdzieraka, którego będę stosować 2 razy w tygodniu. Jakie było moje zaskoczenie, gdy po pierwszej aplikacji stwierdziłam, że jest to bardziej żel myjący niż peeling. 

Efekt zdzierania tutaj nie występuję, ale jak dla mnie to na plus, gdyż mogę go używać codziennie. Po regularnym stosowaniu mogę powiedzieć, że moja cera zyskała na swoim wyglądzie.Wygładzenie i ujednolicenie skóry są widoczne gołym okiem.



Peeling oczyszcza skórę z wszelkich zanieczyszczeń nie pozostawiając przy tym efektu ściągnięcia. Moja cera wygląda o wiele lepiej od momentu gdy włączyłam ten kosmetyk do swojej pielęgnacji. Skóra jest odżywiona, miękka i przygotowana na porcję nawilżenia. 

A Wy też macie takie wrażenia na temat tego kosmetyku?

Kasia