poniedziałek, 29 maja 2017

Olejek pod prysznic Inca Inchi - Lirene

Witajcie ;)

Jako miłośniczka "kąpielowych umilaczy" zwracam uwagę na nowe i niebanalne produkty do kąpieli. Marka Lirene umożliwiła mi doznanie czegoś nowego, a mianowicie olejku pod prysznic Inca Inchi.




„Olejek dokładnie oczyszcza oraz intensywnie odżywia i zmiękcza skórę. Dzięki zawartości oleju inca inchi, bogatego w kwasy Omega-3 i Omega-6, produkt wzmacnia barierę hydrolipidową naskórka, zapobiega utracie wody, dodatkowo poprawiając kondycję skóry. Olej jojoba i sojowy intensywnie odżywiają i zapobiegają przesuszeniu skóry. Ciało po kąpieli staje się miękkie, gładkie i doskonale nawilżone”.


Po otwarciu opakowania wita mnie tajemniczy aromat... Jest on przyjemny, ciekawy z wyczuwalną nutą słodkawego i delikatnie męskiego aromatu. 

Konsystencja ma formę oleju - płynną, rzadką i tłustą. 


Nakładając go na zwilżoną skórę ciała i z większą ilością wody zmienia swoją konsystencję na mleczną emulsję... Czuję się jak Kleopatra zażywająca mlecznych i luksusowych kąpieli ;)


Olejek który dostarcza mojemu ciału bogatych składników odżywczych bardzo skutecznie poprawił również nawilżenie mojej skóry. Po takim bogactwu składników jak olej Inca Inchi, jojoba, Omega - 3, Omega - 6 skóra nie wymaga już dodatkowego nawilżenia. Balsamy, masła i inne kosmetyki nawilżające można odłożyć na bok ;)

Teraz po każdej kąpieli z użyciem tego olejku skóra jest gładka, elastyczna i odżywiona. 

Istne ukojenie i relaks dla ciała...

A Wy co o nim sądzicie???

Kasia

10 komentarzy:

  1. Myślałam, że nie będzie odpowiadał mi zapach tego produktu, ale nie jest źle :) Miło mnie zaskoczył :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Odpowiedzi
    1. ;) To czekam na efekty i wrazenia ;)

      Usuń
  3. Olejek przepięknie pachnie. Nie mogę się doczekać aż go użyję

    OdpowiedzUsuń
  4. Uwielbiam olejki pod prysznic :)

    OdpowiedzUsuń