czwartek, 20 kwietnia 2017

Nowe maseczki i peeling do twarzy Herbal Care - Laboratorium Farmona

Witajcie Kochani ;)

Jednym z moich postanowień na wiosnę jest dbałość o moją cerę, a co za tym idzie systematyczne stosowanie maseczek, które dobroczynnie wpływają na kondycję mojej cery.

Jakiś czas temu pokazywałam Wam przesyłkę od Laboratorium Farmona,  której zawartość opiewała w różne rodzaje maseczek Herbal Care. Dzisiaj nadszedł czas, aby je Wam zaprezentować ;)



Maseczki stosuję co 2 - 3 dzień, które pozwalają nie tylko napełnić naszą cerę dobroczynnymi składnikami, ale dla mnie jest to również rytuał, który pozwala w ciągu całego dnia znaleźć chwilę dla siebie i zrelaksować się...

Rozpocznę od Drobnoziarnistego peelingu do twarzy i ust  - Kwiat Migdałowca.





Peeling o kremowej konsystencji z zanurzonymi drobinkami podczas aplikacji dają o sobie znać ;) Peeling jest stosunkowo ostry, dlatego efekty są widoczne już po pierwszym użyciu. Złuszcza on naskórek pozostawiając skórę odświeżoną, maksymalnie wygładzoną i nawilżoną. Dodatkowo można zauważyć wyrównanie kolorytu skóry oraz jej regenerację.

Jedną z trzech maseczek, po którą sięgnęłam od razu była Odmładzająca maseczka do twarzy Farmona Herbal Care DZIKA RÓŻA




Jej lekka i delikatna konsystencja w formie mleczka otula moją cerę zapewniając natychmiastowo uczucie odświeżenia i regeneracji. Stosując ją na cerę miałam wrażenie, że moja skóra otrzymuje leczniczy kompres, który pozwala na ukojenie i nawilżenie mojej skóry. Po zastosowaniu tej maseczki moja skóra wygląda na wypoczętą i promienną.

Nawilżająca maseczka do twarzy Farmona Herbal Care ALOES wbrew pozorom nie ma rzadkiej konsystencji. Jest kremowa i dosyć treściwa.




Maska z aloesem o świeżym aromacie regeneruje, oczyszcza i nawilża moją skórę. Aloes działa dobroczynnie na zaczerwienienia, co zauważyłam podczas stosowania. Maska wyrównuje koloryt, nawilża i działa regenerująco na zszarzałą i przemęczoną cerę.

Ostatnim produktem jest Odżywcza maseczka do twarzy Farmona Herbal Care OLEJEK ARGANOWY.





Spośród wszystkich tutaj wymienionych maseczek, to własnie ta maska ma najbardziej treściwą i gęstą konsystencję. Maseczka pachnie bardzo kojąco i odprężająco. W zetknięciu ze skórą jest kremowa i daje ogromną dawkę nawilżenia. Po użyciu maski skóra jest odżywiona i zregenerowana. 

Maseczki Herbal Care to świetny i szybki sposób na domowe SPA, gdzie nasza cera zostaje zregenerowana i otrzymuje bombę dobroczynnych składników. Każda z tych masek spełniła się w swoim przeznaczeniu i zapewniła mojej skórze satysfakcjonujące efekty. 

Znacie te produkty od Farmona?

Pozdrawiam ;)

Kasia 

14 komentarzy:

  1. Nie miałam tych maseczek - zaciekawiłaś mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nigdy nie miałam okazji ich używać :) bardzo lubię takie domowe maseczki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To tak jak ja ;) A te spisują się super ;)

      Usuń
  3. O właśnie musze i ja je wziąć w obroty.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Napisz jak się u Ciebie sprawdziły ;)

      Usuń
  4. Tych maseczek jeszcze nie miałam ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Chętnie je pozna, tylko nie wiem którą ?1 Chyba wszystkie ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Z aloesem i olejem arganowym najbardziej mnie zainteresowały :)

    OdpowiedzUsuń
  7. o! chętnie się z nimi poznam ;)

    OdpowiedzUsuń