czwartek, 28 lipca 2016

Piotruś Pan - książka pełna przygód - Wydawnictwo Siedmiogród

"Piotruś Pan" to książka, którą obecnie zachwyca się mój synek. Przygody trójki dzieci osnute pojawieniem się Kapitana Haka wciąż zachwyca i wzbudza to poczucie ekscytacji.


Książka Wydawnictwa Siedmiogród wydana jest bardzo starannie. Na łamach kolejnych stron zachwycających pięknie wykonanymi ilustracjami przez Artura Piątka młody czytelnik może puścić wodzę wyobraźni i przenieść się w świat magii...



Opowieść o rodzinie państwa Darling, gdzie trójka rodzeństwa wyrusza wraz z Piotrusiem Panem i Srebrnym Dzwoneczkiem do krainy baśni a tam... Czekające na nich fascynujące przygody sprawiają, iż czyta się książkę jednym tchem...

Do książki dołączona jest również płyta CD, na której znajduje się słuchowisko wraz z piosenkami.

Język prezentowanej opowieści jest prosty i zrozumiały dla czytelnika, gdzie świat magii i fantazji przeplata się ze światem rzeczywistym.



Dzięki Piotrusiowi uświadamiamy sobie, że warto marzyć, warto pozwalać dzieciom na marzenia, bo dzięki nim świat jest piękniejszy...

Dobranoc ;)

K&N

środa, 27 lipca 2016

Projekt denko - zużycia wakacyjne ;)

Witajcie ;)

Zapraszam Was dzisiaj na projekt denko. W końcu uporałam się z porządkami ( wczoraj pisałam o lakierowej kolekcji - KLIK) a dzisiaj przyszła pora na zużycia kosmetyczne ;)

Ostatnimi czasy skończyły mi się perfumy...


Pierwsze z nich Rose Touch miały słodką i dosyć intensywną linię zapachową. Idealnie nadawały się na wieczorne wyjścia, aby powiewał zapach kobiety zdecydowanej. Natomiast druga fiolka z Lambre były idealne na wiosenno - letni czas... Pełne świeżości ale też dojrzałości i zmysłowości.

Dalej jeden z antyperspirantów. Ten od Rexony spisał się świetnie w swojej roli.  Na pewno będę chciała do niego wrócić ;)


Dalej kosmetyki do włosów...


Szampon i odżywka z Dove bardzo przypadły mi do gustu. Włosy po ich użyciu były sprężyste, lśniące i wygładzone. Również byłam zadowolona z szamponu Timotei. Ostatni szampon od Farmony idealnie spisał się u mojego męża, który ma problemy skórne. On koił jego skórę głowy, poradził sobie z łupieżem, a przy tym dbał o dobrą i zdrową kondycję włosów.

W zakresie oczyszczania cery zużyłam 3 płyny micelarne(wiecie, że jestem ich zwolenniczką)


Każdy z nich świetnie spisał się w swojej roli i muszę stwierdzić, że były do siebie bardzo podobne ;)

Oprócz płynów micelarnych zużyłam również inne produkty do oczyszczania cery...


Mleczko do demakijażu Celestin był boski. Bardzo delikatny, kojący a przy tym świetnie radził sobie z oczyszczaniem cery.

Mleczko oczyszczające Corine de Farme również bardzo dobrze radził sobie z oczyszczeniem cery, mimo tego, że szybko się skończył.

Bardziej intensywne oczyszczanie z użyciem peelingu myjącego od BeOrganic świetnie wpływało na kondycję cery.

Kremo - żelu od Eveline Cosmetics będzie mi brakować. Skuteczne oczyszczenie z dawką nawilżenia - to jest to co lubię ;)

Najbardziej chłodzący z całej gromadki był żel oczyszczający od AA.

Z każdego produktu byłam zadowolona i do każdego pałam sentymentem.

Po dawce oczyszczenia pora na nawilżenie...


O tych produktach pisałam już na swoim blogu,bo każdy z nich zasłużył na wyróżnienie - luksus nawilżenia w czystej postaci.

Kolagen NTC NanoTropoCollagen - w czystej postaci w nim jest moc;), serum do twarzy Sensilis świetnie działał na moją cerę - idealny jako baza pod makijaż, a wydajność WOW!!! Maseczka GoCranberry - ideał, a o kremie do twarzy BeOrganic już się rozpisywałam - moje ochy i achy były uzasadnione ;)

Co dalej??? Oczyszczanie ciała...


Cała piątka wspaniałych!!! Kosmetyki Balea- wprost uwielbiam, a za żelami przepadam!!!

O nawilżanie ciała dbały przez ten czas dwa produkty...


Jeden i drugi - fantastyczny!!! O kosmetyku Tołpa pisałam więcej TUTAJ, a kremowe serum do ciała od Bielendy  jest rewelacyjne ;)

Za właściwą pielęgnację okolic intymnych dbał żel od Soraya.


Bardzo delikatny i skuteczny. A olej macadamia od Organique był idealny!!!




Na koniec trochę kolorówki...


Fluid matujący od Bielendy był boski!!! Bardzo przypadł mi do gustu. Puder prasowany od Joko wspominam bardzo przyjemnie. Cienie do powiek - niestety na nie.

I to już wszystko...

Pozdrawiam ;)

Kasia ;)

wtorek, 26 lipca 2016

Moja kolekcja lakierów do paznokci

Hej ;)

Dzisiaj przychodzę do Was z postem, w którym pokażę Wam moją kolekcję lakierów do paznokci. Tak się złożyło, że ostatnio robiłam porządki w moich lakierach i postanowiłam upamiętnić moją kolekcję ;)


Oczywiście przed powtórnym umieszczeniem je z powrotem w szafce zostały one selektywnie sprawdzone i pogrupowane. Te z kończącym się terminem ważności wyrzuciłam i również pozbyłam się tych, które już uległy rozwarstwieniu i zgęstnieniu.



To pora na prezentację ;) Wszystko pogrupowałam kolorystycznie i tak tutaj będą się pojawiać ;) Ominęłam odżywki, bazy i top coat.














Sama jestem w szoku ile ich mam!!! Pora się ograniczyć ;)

Wakacje w stolicy - wycieczka do Muzeum Polskiej Techniki Wojskowej

Witajcie ;)

Przez kilka dni jesteśmy na wakacjach w Warszawie ;) Od dawna chciałam zwiedzić naszą stolicę i teraz mam okazję to marzenie spełnić ;)

Dziś zapraszam Was na pierwszą z naszych wycieczek, czyli do  Muzeum Polskiej Techniki Wojskowej .


Był to jeden z punktów wyjazdu ;) Nasze dziecko ostatnimi czasy jest zagorzałym fanem czołgów, zwłaszcza T 34 ;) No tak "Czterej pancerni i pies" to serial ostatnio przez niego uwielbiany ;) dlatego nie mogło zabraknąć w naszej podróży wyjścia do muzeum z T 34 w centrum ;)

Muzeum składa się z dwóch części- na świeżym powietrzu i w budynku. Dla mieszkańców Warszawy jak i miłośników cięższej artylerii obowiązkowy punkt do zobaczenia ;) Wejście do Muzeum jest bezpłatne.









Ilość eksponatów jest zadowalająca. Nam bardzo się podobało a synek był przeszczęśliwy ;)

W naszym planie jeszcze parę wycieczek po Warszawie ;)

A Wy co polecacie zwiedzić w stolicy?

Kasia

środa, 20 lipca 2016

Baby haul - wyprzedaże ;)

Hej ;)

Na dobranoc przygotowałam lekki post z nowościami ubraniowymi dla mojego synka ;) Tym razem króluje biel i czerń ;)

Ja już mówię Wam - Spokojnej nocki i zostawiam Was ze zdjęciami ;)








K&N