piątek, 13 marca 2015

Udział w Beerweek i spotkanie w cztery oczy z Piwnymi Kosmetykami SAELA

Witajcie,

W miniony weekend w Krakowie miało miejsce bardzo ciekawe wydarzenie - Craft Beerweek, który zrzeszył w jednym miejscu liczne zastępy piwnych smakoszy  ;)
Ale nie tylko to było atrakcją tego festiwalu. To m.in. tutaj znajdowało się stoisko piwnych kosmetyków SAELA na które zostałam zaproszona...


SAELA to jedyny oficjalny dystrybutor oryginalnych piwnych kosmetyków, które na festiwalu cieszył się ogromnym zainteresowaniem...

Nic też dziwnego, gdyż kosmetyki są jedyne w swoim rodzaju. Już na drugim miejscu w składzie znajduje się aż 30% zawartości piwa, a oprócz tego inne wyselekcjonowane składniki jak wapń, fosfor czy żelazo.

Po rozmowie z panią Ewą, która oddaje całe swoje serce, aby kosmetyki na bazie piwa były jedyne w swoim rodzaju, potwierdza tylko fakt, że to co jest tworzone z pasji i zaangażowania musi być niepowtarzalne ;)





Wszystkie produkty wytwarzane są ręcznie w małej, czeskiej manufakturze, dlatego też tak są cenione, a ich jakość jest gwarancją tego co może być doskonałe. W związku z tym, że nie zawierają syntetycznych barwników można je stosować również u dzieci, z czego bardzo się cieszę, gdyż podobno przyczyniają się do poprawy kondycji skóry dziecka głównie z problemami atopowymi.

Sam ich wygląd cieszy oko i nabiera się nieodpartej ochoty na ich wypróbowanie ;))) A ich użycie nie tylko pozytywnie wpływa na kondycję naszej skóry ale też samopoczucie ;)


Ja już mam swój zestaw do testowania i już się nie mogę doczekać, kiedy opiszę Wam swoje odczucia po przetestowaniu tych piwnych perełek ;)))



Ze swojej strony jeszcze raz chciałbym bardzo serdecznie podziękować p. Ewie za zaproszenie i możliwość poznania tak wyjątkowych kosmetyków.

LuxFly

18 komentarzy:

  1. Jeszcze nie słyszałam o kosmetykach tej firmy :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Dostałam w tamtym roku maseczkę i 3 miniaturki tych kosmetyków i szczerze mówiąc nie porwały mnie swoim działaniem.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. o maseczce słyszałam, że dziala cuda ;) Ciekawe jak u mnie się moje sprawdzą...

      Usuń
  3. miałam mydło z tej marki i byłam bardzo zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Pierwsze słyszę o piwnych kosmetykach :) wow! super pomysł :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Super sprawa, ja miałam ich mydło do rąk :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Czytałam o tych piwnych produktach kilka recenzji, które wypadły całkiem nie źle.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ;))) właśnie sama jestem ich ciekawa ;)

      Usuń
  7. Takie kosmetyki z pewnością są bardzo ciekawe :)

    OdpowiedzUsuń
  8. ale ciekawe kosmetyki! szczęściara z Ciebie, że miałaś taką możliwość! :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Wyglądają bardzo interesująco ! :)
    http://goldshinebeauty.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń