wtorek, 23 grudnia 2014

Krem do twarzy Argan & Goats - The Secret Soap Store

Witajcie przed świątecznie ;)

Przygotowania do Świąt pełną parą i już czuć magię tego pięknego czasu... W ferworze prac postanowiłam zrobić sobie chwilkę przerwy i pokazać Wam krem, który jest wprost idealny i cieszy się popularnością i powodzeniem wśród innych blogerów.

Krem do twarzy Argan & Goats od The Secret Soap Store wybrałam sobie, jako nagrodę wygraną u Blanki. Na wyspie TSSS w Bonarce w Krakowie można spotkać mnóstwo wspaniałości, które najchętniej wszystkie bym przygarnęła. Zresztą zobaczcie sami... Inspiracji tutaj nie brakuje ;)))












I co sądzicie??? Czyż nie cudnie??? No ale cóż... Chwilę powzdychałam, a teraz pora na kilka słów o kremie do twarzy ;)))



Krem zamknięty jest w prostym, tekturowym opakowaniu z wytłaczanym logo sklepu. Uwielbiam prostotę w każdym zakresie, więc takie rozwiązanie przemawia do mnie w 100%.

Kilka słów od producenta...

Stworzony z najwyższej jakości wyselekcjonowanych składników pochodzenia roślinnego.
Widocznie ujędrnia, ma silne właściwości nawilżające i odżywcze, bogaty w witaminę E i sterole.
Zabezpiecza przed działaniem czynników zewnętrznych i promieniowaniem UV.
Przywraca skórze promienny wygląd. Nadaje się pod makijaż. 


I spojrzenie na skład...

 
Oprócz olejku arganowego w składzie, jest jeszcze olejek awokado, D-panthenol, witamina E, proteiny mleka koziego, słowem dużo dobrego. Nie ma tam parabenów, sles, ftalanów, olejów mineralnych i pochodnych ropy naftowej oraz substancji modyfikowanych genetycznie. 



Krem o pojemności 50 ml kosztuje ok. 65 zł. Cena stosunkowo wysoka, ale po codziennym stosowaniu go mogę śmiało stwierdzić, że wart jest swojej ceny...

Powiem Wam szczerze, że ogromnym zaskoczeniem była sama konsystencja tego kosmetyku. Zdawać by się mogło, że krem z olejem arganowym będzie ciężki i tłusty. Nic bardziej mylnego!!! Jego konsystencja jest taka... puszysta i lekka jak pianka...



Jego zapach jest bardzo delikatny... Powiew subtelnego, słodkawego aromatu olejku arganowego kupuje mnie ;)))


Krem z łatwością się rozprowadza i natychmiastowo wchłania. Skóra jest bardzo dobrze nawilżona, ujędrniona i odświeżona, a przy tym nie świeci się. Co ciekawe... Zniknęły wszystkie przebarwienia jakie miałam na twarzy i o dziwo od momentu stosowania nie pojawił się na cerze żaden nieproszony gość ;))) Moja cera stała się taka taka świeża, wypoczęta i promienna!!! Jestem zachwycona efektami jakie zauważyłam podczas stosowania i teraz nie wyobrażam sobie bez niego codziennej pielęgnacji ;)))


A czy Wy miałyście okazję wypróbować to cudeńko???

Pozdrawiam cieplutko!!!

LuxFly

1 komentarz: