wtorek, 11 listopada 2014

Szampon piwny dodający blasku z kompleksem witamin - BARWA

Hej ;)

Jak tam mija Wam wolny dzień??? W Krakowie słońce święci, więc za niedługo czas na małą wycieczkę ;)

Ale zanim wyruszę na łapanie ostatnich promieni słońca zapraszam Was na kilka chwil z szamponem, który porządnie oczyszcza włosy... Jesteście go ciekawi??? Tym bardziej, że jego cena nie przekracza 5zł???


Szampon zamknięty jest w poręcznej, plastikowej butelce, którą dobrze się trzyma - prawie jak kufel piwa ;))) a jej "otwieracz" jest bardzo precyzyjny i poręczny ( szkoda, że nie wydaje magicznego odgłosu - pssssssssssssssssssttttt)


Jego kolor jest w odcieniu złocistego piwa... Żywiec, czy Tyskie??? ;))) ale konsystencja bardziej przypomina miodowe... Jest stosunkowo gęsta i nie przelewa się przez palce...

Zapach szamponu piwem nie pachnie, choć delikatny aromat chmielu może bym wyczuła... Aromat jest delikatny i ziołowy. Podczas nakładania szamponu na włosy jest on subtelnie wyczuwalny, a podczas spłukiwania znika razem z szamponem...


Temu szamponowi nie mam nic do zarzucenia. Bardzo intensywnie myje włosy i solidnie oczyszcza je z wszystkich zanieczyszczeń. Po umyciu nie zauważyłam problemu z ich rozczesywaniem, a włosy były aż "skrzypiące". Efekt oczyszczania jest tak mocny, że radzę uważać na niego osobom, które mają skórę wrażliwą lub przesuszoną...

No właśnie, taki problem napotkała moja druga połówka... Po zastosowaniu tego "piwka" suszyło go, oj suszyło... I konieczna była konkretna dawka nawilżenia...

Rzut oka na skład...


Szampon jest bardzo skuteczny w swojej funkcji i porządnie oczyszcza włosy. Po jego użyciu włosy są tępe, ale innego skutku się nie spodziewałam... Co jeszcze zauważyłam, to to, że stały się one błyszczące.


Szampon, który w taki sposób oczyszcza włosy, na pewno znajdzie miejsce w moim kosmetycznym świecie, tylko będę go rzadziej używała - w razie potrzeb. Cena mocno kusi i cieszę się, że go odkryłam.

Pozdrawiam życząc Wam słonecznego dnia!!!

LuxFly

10 komentarzy:

  1. ja go nie miałam, ale moja ciocia go chwaliła:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Jestem zaskoczona :). Szampon piwny, a to ci gratka :)

    OdpowiedzUsuń
  3. ja już długo o nim myślę, jednak aktualne zapasy szamponowe uniemożliwiają mi jak na razie jego kupna : p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. przyjdzie i na niego czas u Ciebie...

      Usuń
  4. Miałam wersję żurawinową i byłam bardzo zadowolona więc chętnie skuszę się na szampon piwny ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie lubie piwka i jakos nie wyobrażam sobie tego na włosach :D

      Usuń
  5. Nie wiedziałam,że Barwa ma piwny szampon,cena świetna,jeśli uda mi się go dostać stacjonarnie kupię,będzie idealny do stosowania raz w tygodniu :)

    OdpowiedzUsuń