środa, 2 lipca 2014

Płyn micelarny - Celia de Luxe

W codziennym rytuale oczyszczania mojej cery towarzyszy mi płyn micelarny, od którego się uzależniłam... Uwielbiam stosować płyny micelarne dlatego też sięgam po różniaste i porównuje ich skuteczność i działanie...

Jakiś czas temu będąc na zakupach w Biedronce udało mi się zakupić płyn micelarny Celia de Luxe.


Płyn micelarny stanowi "grę wstępną" do codziennego wieczornego demakijażu. To właśnie jemu przypada rola zmywania wierzchniej warstwy podkładu, aby później kolejne produkty mogły dogłębnie oczyścić moja twarz...


 200ml okrągły pojemnik bardzo przypomina mi płyn micelarny od marki Uroda Melisa. Dozownik w formie wystającego dzióbka bardzo dobrze sprawdza się przy aplikacji, przez co odpowiednia ilość kosmetyku jest dozowana na wacik.


O konsystencji nie ma co się rozpisywać - wodnista jak w każdym płynie, z wyczuwalną algową nutą zapachową. Nie wszyscy lubią pachnące kosmetyki do demakijażu więc przed zakupem radzę powąchać tego jegomościa. Mi osobiście zapach przypadł do gustu, ale dla wrażliwców niekoniecznie musi się podobać... Kwestia gustu...


A jak sobie radzi z oczyszczaniem??? Powiem Wam że, bardzo dobrze!!! Nie pozostawia klejacej warstwy jest delikatny ale i skuteczny.

Po jego zastosowaniu skóra jest lekko ściągnięta i wygładzona. Jeśli chodzi o demakijaż oczu to mam tutaj mieszane odczucia...

Powiem tak... Żeby kosmetyk spisywał się tak jak należy trzeba wykazać się wprawą. Przykładając nasączony wacik do oka i przytrzymując kilka sekund oczy bardzo dobrze reagują na jego obecność... Niestety w tym przypadku potrzebne jest delikatne pocieranie oczu, gdyż w innym przypadku płyn nie poradzi sobie z demakijażem.. Wtedy też zdarza się, że dostaje się on do oczu i zaczyna je podrażniać wywołując uczucie pieczenia... Gdy dojdziemy do wprawy podczas jego stosowaniu, można później tego uniknąć lub całkowicie wyeliminować...


Za 200ml kosmetyku zapłacimy ok. 8 - 10zł. Cena bardzo przystępna a działanie tez jest nie najgorsze.

Mojej osobie bardzo przypomina płyn micelarny z BeBeauty.

A Wy co o nim sądzicie??

LuXFly

5 komentarzy:

  1. Też lubię płyny micelarne,tego jeszcze nie miałam,ale widzę,że cena przystępna i brak parabenów,więc jest w kolejce do kupienia,mój stary płyn niedługo się kończy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jest całkiem całkiem więc polecam ;()

      Usuń
  2. Lubię płyny micelarne, ale tego jeszcze nie miałam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja tez ;) uzalezniłam sie od nich ;) Teraz właśnie zaczęlam używać od Floslek

      Usuń
  3. To ja jednak go nie chce xd

    OdpowiedzUsuń