niedziela, 6 kwietnia 2014

Deni Carte, MakeUp Longlasting, Fluid długotrwale kryjący

Kochani,

Ten tydzień dedykuję kosmetykom kolorowym ;))) Jest cała gromadka produktów, które czekają w kolejce na swoją recenzję, dlatego też postanowiłam to wszystko usystematyzować i ten tydzień będzie należał do kosmetyków od Deni Carte.

Fluid długotrwale kryjący urzekł mnie swoim wyglądem i dobrymi opiniami. A jak u mnie się sprawdził???


Elegancka buteleczka ze srebrnymi elementami wygląda bardzo profesjonalnie a zarazem prosto - to co uwielbiam ;)

Kosmetyk dozuje się za pomocą pompki, która jest niezawodna, nie zacina się, a ja mam gwarancję, że nawet kropelka podkładu nie zostanie zmarnowana... Dzięki przeźroczystej części opakowania, mogę w łatwy sposób kontrolować zużycie kosmetyku i widzę, ile jeszcze go pozostało do wykorzystania (na zdjęciu zużycie po ok. miesiącu codziennego stosowania).


Mój podkład jest w odcieniu Naturalnym - nr 42... I tutaj przestrzegam Was przed doborem odpowiedniego koloru, gdyż dla mnie kolor naturalny (mimo,że zawsze taki kupuję) jest trochę za ciemny... Jestem przekonana, że bardziej sprawdziłby się w miesiącach letnich, gdy skóra jest już delikatnie muśnięta słońcem, a w tym odcieniu pomarańczowe tony są jego dominacją.


Zapach fluidu jest wyczuwalny i przywodzi mi na myśl linię zapachową kosmetyków Nivea czy też Dove...


Fluid w swoim składzie zawiera m.in. olej z masłosza, witaminę A, D- panthenol, witaminę C, witaminę E.

Dla mnie ogromnym przeskokiem była konsystencja tego produktu. Po wcześniejszym stosowaniu podkładu Wibo Matching Foundation - KLIK o rzadkiej, aksamitnej konsystencji - ten fluid był jego przeciwieństwem... Bardziej zbita, gęsta i nasycona. 



Na szczęście rozprowadza  się gładko i równomiernie... A jedno naciśnięcie pompki wystarcza mi na pokrycie całej twarzy fluidem...



Podkład idealnie kryje wszelakie niedoskonałości... Mimo kremowej konsystencji pozostawia matowe wykończenie, co było dla mnie bardzo pozytywnym zaskoczeniem.



Dodatkowo mam odczucie, że delikatnie nawilża i napina moją skórę twarzy, przez co wygląda ona promiennie i młodo...


Odpowiednie krycie... Zmatowienie skóry... Piękny wygląd mojej cery... Cóż chcieć więcej???
 Fluid o pojemności 30 ml można zakupić za ok. 25zł.

Miałyście już okazję poznać tego Jegomościa???

LuxFly

6 komentarzy:

  1. Fajny blog - będę zaglądała częściej - zapraszam również do mnie do obserwacji :)

    OdpowiedzUsuń
  2. http://rewelka-testuje.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. ja swój będę używała dopiero w lato, bo niestety ale jestem białą scianą w porównaniu ze swoim kolorem : )

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie spotkałam sie jeszcze z kosmetykami tej firmy :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie miałam okazji poznać jeszcze

    OdpowiedzUsuń