poniedziałek, 2 września 2013

Perfecta Oczyszczenie - peeling enzymatyczny

Witajcie ;)

Dzisiaj chciałabym opowiedzieć Wam o działaniu peelingu enzymatycznego Perfecta, który zakupiłam podczas zakupów w Biedronce.


Za saszetkę tego peelingu zapłaciłam ok. 1,39zł, a wystarczył mi dokładnie na 7 użyć.

Stosując się do zaleceń, peeling stosowałam 2 razy w tygodniu, wieczorową porą, na oczyszczoną twarz i po nałożeniu spokojnie kładłam się spać ;)


Peeling ma postać białego kremu, o niezwykle gładkiej konsystencji. Jest lekko tłustawy więc z łatwością się rozprowadza na twarzy i szybciuteńko wchłania, chociaż lekka warstwa pozostaje widoczna na skórze.


Po kilkukrotnym zastosowaniu peelingu mogę w końcu opowiedzieć Wam, jakie wrażenie na mnie wywarł...
Podczas stosowaniu peelingu moja skóra twarzy stała się bardzo nawilżona, wygładzona i miękka w dotyku.
Po całonocnym działaniu kosmetyku, rano dotykając swoją twarz, miałam wrażenie, że jest o wiele bardziej delikatniejsza i aksamitna...

Dodatkowo delikatnie rozjaśnił moje przebarwienia na skórze i nadał jej świeżego wyglądu.


Przyznam szczerze, że dla mnie taka forma peelingu - kremu bardzo odpowiada. My spokojnie śpimy, a on pracuje całą noc "ściągając" z naszej skóry zmęczenie i niedoskonałości....

Miałyście już kontakt z tym peelingiem???

Jakie są Wasze odczucia???

Pozdrawiam cieplutko!!!

Pa pa ;)






5 komentarzy:

  1. Słyszałam o nim dużo dobrego :)

    Zapraszam do mnie w odwiedzinki
    www.aneczka84.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to prawda ;)

      Dziękuję za zaproszenie. Już odwiedzam regularnie ;)

      Usuń
  2. Nie lubię peelingów enzymatycznych..Miałam z Lirene i w sumie szału nie ma - wolę zdzieraki :)

    OdpowiedzUsuń