sobota, 28 września 2013

Moje przesyłki

Hej hej ;)

Ostatnio pokazywałam Wam przegląd moich przesyłek... Dzisiaj zapraszam Was na film właśnie z udziałem tych przesyłek, aby dokładniej przyjrzeć się tym kosmetykom...

Zapraszam ;)))


LuxFly

czwartek, 26 września 2013

Moje przesyłki

Witajcie,

Dzisiaj chciałabym Wam pokazać przesyłki, które do mnie dotarły ostatnimi czasy...

1. Próbki kosmetyków - MAMAMIL


Krem zapobiegający rozstępom

L3 Prurigo - maść

O próbki można się starać wypełniając formularz - TUTAJ

2. Wygrana w konkursie Sweet Baby


Krem pielęgnacyjny do twarzy i ciała - 2 szt.

Szampon i płyn do kąpieli dla chłopców - 2 szt.

3. Przesyłka od Quiz Cosmetics


W środku znajdowały się same dobroci ;)

Błyszczyk do ust o cukrowym zapachu i smaku - mniam mniam ;)

Lakier do paznokci - Safari

Cień - Cherie Eye Shadow



A jak miewają się Wasze skrzynki???

Pozdrawiam

LuxFly

sobota, 21 września 2013

Próbki za darmo

Witajcie,

Dziś chciałabym Wam opowiedzieć o dwóch akcjach zorganizowanych zarówno w Sephorze, jak i w Douglas...

Oddając zużyty podkład (obojętnie jaki) w punkcie Sephora, możecie dostać 7 ml podkład Clinique.


Natomiast oddając wykorzystany już tusz do rzęs w Douglas, można w zamian otrzymać 3,5 ml tusz również Clinique, w kolorze czarnym.


Ja właśnie dzisiaj skorzystałam z okazji i wymieniłam "stare" na "nowe" ;)


Jeszcze mieli bardzo dużo (przynajmniej w Krakowie) tych oto próbek kosmetyków.

Oczywiście nie trzeba nic kupować w Drogeriach, aby móc skorzystać z promocji.


Czy Wy już odebrałyście swoją próbkę???

Pozdrawiam

LuxFly

piątek, 20 września 2013

Tydzień z URODĄ

Dzień 5

Witajcie Kochani,

Dzisiaj ostatni dzień, podsumowujący tydzień z Kosmetykami marki Uroda.

ZAPRASZAM NA FILM ;)

Całuję Was ciepło!!!

LuxFly

czwartek, 19 września 2013

Tydzień z URODĄ - Krem silnie nawilżający

Dzień 4

Witajcie,

Dzisiejszym kosmetykiem, który dostałam do przetestowania od SampleCity.pl jest krem silnie nawilżający marki Uroda. Krem można zakupić za śmiesznie pieniądze ok. 5 zł, a jego właściwości są nieocenione.


Po pierwszym zastosowaniu kremu - przepadłam... Jest to najlepszy nawilżacz, jaki posiadałam do tej pory.

W 50ml pojemniku znajduje się kosmetyk o niebagatelnych właściwościach... Ma on bardzo lekką, delikatna konsystencję, dzięki czemu z łatwością się wchłania w moją cerę.


Skóra po jego zastosowaniu jest doskonale nawilżona, wygładzona i ujędrniona. Jego zaletą jest również to, że mimo, iż jest silnie nawilżający - moja skóra nie świeci się po jego nałożeniu - niczym świetlik o wieczornej porze... i nie pozostawia sztucznego filmu...


Stosuje ten krem zarówno na noc - jako intensywne nawilżenie dla mojej skóry i regeneracje po całym dniu, ale także rano, pod makijaż i muszę przyznać, że rewelacyjnie się również w tej funkcji sprawdza. Makijaż dobrze się na nim trzyma - i na szczęście nie podrażnia, ani nie uczula...


Warto???

Myślę, że nawet najbardziej wybrednemu osobnikowi przypadłby do gustu...
Dobra jakość za niską cenę!

Miałyście możliwość wypróbować???

Pozdrawiam

LuxFly

środa, 18 września 2013

Tydzień z URODĄ - Krem przeciwzmarszkowy na dzień

Dzień 3

Witajcie w kolejnym kosmetycznym dniu.

Dzisiaj zapraszam Was do krainy kremów, gdzie testowaniu został poddany krem przeciwzmarszczkowy na dzień marki Uroda.


Krem można zakupić za ok. 5,50zł. W estetycznym opakowaniu znajduje się 50ml kosmetyku.

Przyznam szczerze, że od samego początku użytkowania podbił moje serce!!!!


Otwarłszy go po raz pierwszy, moją uwagę przykuła jego lekka konsystencja i przyjemny, subtelny zapach...

Jest bardzo lekki i natychmiast wtapia się w moją skórę twarzy. Niczym atłas otula ją i pozostawią delikatnie nawilżoną...


Na szczęście jest przeciwieństwem płynu micelarnego tej samej marki, o którym pisałam we wcześniejszym poście.

Jego lekkość, delikatność, subtelność i bardzo dobre nawilżenie, bez efektu tłustej skóry spowodował, że zaliczam go do jednych z priorytetowych kosmetyków w mojej łazience...


Jest to kolejny bestseler, który znalazłam za przystępną cenę... Będąc wybredną - ten krem sprostał moim wymaganiom i spełnił moje oczekiwania.

Teraz wiem, że moja skóra ma to, czego potrzebuje.

Całuję

LuxFly


wtorek, 17 września 2013

Tydzień z URODĄ - Płyn miceralny

Dzień 2

W dzisiejszym odcinku "Tygodnia z URODĄ" głównym bohaterem jest płyn miceralny.


 Płyn zamknięty jest w okrąglutkiej buteleczce o pojemności 200 ml, zamykanej na zatrzask - przez co jest bardzo wygodny w użyciu...
KLIK - i z łatwością otwiera się wieczko kosmetyku - KLIK - i zamyka się z powrotem ;)

KLIK - KLIK      KLIK - KLIK    KLIK - KLIK - już przestaję się nim bawić ;)))


W środku znajduje się przeźroczysty płyn o wodnistej, rzadkiej konsystencji... Nie byłabym sobą, gdybym nie rozkręciła go na czynniki proste ;)))


A zapach??? Muszę przyznać, że bardzo przyjemny... Delikatnie ziołowy, nienatarczywy, o przyjemnej aromatycznej nucie... Wąchałam i wąchałam...


Jeśli chodzi o jego najważniejsze zadanie jakie ma do spełnienia - to radzi sobie calkiem dobrze z demakijażem twarzy... Po jego zastosowaniu skóra byla oczyszczona, napięta, ale po dłuższym okresie stosowania, miałam wrażenie, że troszkę poszarzała...

Jeśli chodzi o demakijaż okolic oczu i samych oczu - to tutaj niestety nie spisał się kompletnie... Podrażnił okolice moich oczu i powiek.... Są nadal zaczerwienione, wysuszone, pieką i pozostawiają poczucie lekkiego dyskomfortu...
Dlatego zużyję ten kosmetyk do demakijażu twarzy - bo z tym radzi sobie dobrze, a szerokim łukiem wacika kosmetycznego będę omijać okolice oczu...

Mam nadzieję, że u Was spisał się lepiej niż u mnie... Troszkę sie na nim zawiodłam... A szkoda...

Pozdrawiam

LuxFly

poniedziałek, 16 września 2013

Tydzień z URODĄ - Balsam do ciala

Witajcie ;)

W tym tygodniu porywam Was ze sobą na recenzje kosmetyków marki URODA, które otrzymałam do testowania od portalu SampleCity.pl

DZIEŃ 1 - Balsam do ciała

Balsam do ciała o pojemności 200ml można zakupić za ok. 7 zł. Przyznam szczerze, że cena jest bardzo atrakcyjna, a ten kosmetyk zasługuje na chwilkę uwagi...


Balsam ten urzekł mnie już od pierwszego wrażenia... Delikatny, naturalny design buteleczki bardzo mi przypadł do gustu, a pompka w dozowniku, dzięki której możemy z łatwością dozować sobie ilość kosmetyku, jak dla mnie jest rewelacyjnym rozwiązaniem.


Jeśli chodzi o działanie balsamu, to tutaj mam kilka spostrzeżeń.. Konsystencja jest dosyć rzadka, ale za to z łatwością rozprowadza się po ciele i natychmiast wchłania się w nią. Dodatkowo jest ona tak delikatna, że przy każdym stosowaniu go, mam wrażenie jakby otulał moją skórę...

Zapach jest subtelny, delikatny i przyjemny... Czyli wszystko to, co ja preferuję...

Jeśli chodzi o nawilżanie, to tutaj możemy się trochę rozczarować... Według mnie delikatnie nawilża i na krótka, a nie tak jak zapewnia producent - o silnym nawilżeniu... Jednakże mi to w zupełności wystarcza, a skóra "pije" kosmetyk i wchłania go natychmiastowo...


Prostota i delikatność - to dwa słowa, które przychodzą mi na myśl, aby zawrzeć kwintesencję tej linii kosmetyków...

A Wy miałyście możliwość go stosować???

Całuję

LuxFly

sobota, 14 września 2013

Darmowe próbki

Witajcie ;)

Dzisiaj chciałabym Wam przedstawić krótki post o próbkach, które wczoraj do mnie dotarły...


Próbki Ziaja dostałam w ramach akcji "Nie płać za próbki" zorganizowaną przez firmę JM Spa&Wellness, natomiast próbkę zapachu Puma, zamawiałam na stronie TUTAJ, ale z tego co widzę, już jest niedostępna...

Pozdrawiam

LuxFly

wtorek, 10 września 2013

Isae sensitive - antyperspirant w kulce

Witajcie!

Jakiś czas temu zamieszczałam na swoim blogu zakupy kosmetyczne z Biedronki - TU

Jednym z zakupionych tam kosmetyków był antyperspirant marki Isae...

Przyznam szczerze, że do zakupu tego produktu od samego początku mialam mieszane uczucia...

"Antyperspirant za 3,75zł???
 Czyżby za taką cenę można było kupić dobry kosmetyk???
 A jak mnie podrażni???
A w ogóle będzie sobie radził z potliwością???
A jak będzie pozostawiał ślady na moich ubraniach???

Miliony myśli kotłowały mi się przy każdej wizycie w Biedronce... Aż w końcu przełamałam się...

"No dobra... Skończyl mi się antyperspirant... Jestem w Biedronce, a do innych kosmetycznych sklepów już dziś nie zdążę podjechać... W końcu 3,75zł to nie jest majątek... Mój blog ma na celu ukazanie luksusu za grosze, więc jaką byłabym testerką, gdybym nie spróbowała??? "

I w tenże sposób antyperspirant został zakupiony...


W 50ml pojemniczku, o ładnie prezentującym się image skrywał się ten oto "nie wiadomo co..."

Na początku milo przywitał mnie kwiatowy, delikatny zapach kosmetyku...

"Oooo.... jest dobrze ;)" - pomyślałam.

Od razu na oczyszczoną skórę pod pachami użyłam kosmetyku... I tu już mi coś zaczęło przeszkadzać... Nagle kwiatowy, delikatny zapach otoczył się mdłą nutą... Ale ja nie poddaję się tak łatwo...

Po kilku godzinach jednak mój dobry nastrój minął...


Antyperspirant nie spisywał się dobrze... Ochrona przed potliwością (a raczej jej brak) był wogóle niewyczuwalny... Zapach w połączeniu chociażby z jedną kropla potu - stał się nie do zniesienia...

To był pierwszy i ostatni raz, kiedy użylam tego kosmetyku...
Moje przeczucia potwierdziły się...


Niestety... Tym razem ogromny minus dla produktu z Biedronki...

A może Wy macie jakieś niezawodne antyperspiranty??

Jakich używacie???

Do nastepnego ;)

LuxFly

niedziela, 8 września 2013

Haul zakupowy sierpień 2013r.

Witajcie ;)

Tak jak obiecałam, dzisiaj zapraszam Was na filmik, o tym co kobiety lubią najbardziej - w sam  raz na niedzielny wieczór przy gorącej czekoladzie lub lampce wina ;)


Co o nim sądzicie???

Całuję Was cieplutko

LuxFly

sobota, 7 września 2013

Trochę słodyczy w życiu się należy ;)

Witajcie Kochani ;)

Jak mija Wam weekend???

Ja otrzymałam dzisiaj słodką niespodziankę ;)


Przyznam szczerze, że po całym - dosyć ciężkim tygodniu było mi to potrzebne ;)

Od razu postanowiłam wkraść się do środka pudełeczka ;)


Po odczytaniu krótkiej informacji - przedostałam się do wnętrza... - najbardziej oczekiwanego momentu ;)


Moim oczom ukazał się piękny widoczek ;) Kolorowe kuleczki, przypominały mi korale w różnych odcieniach...


Słodkie kuleczki od razu zaczęły znikać z pudełeczka ;)))

Jeszcze przywędrowały moje najukochańsze "małe rączki", które pomogły mi w degustacji ;)

Po takiej słodkiej chwili przyjemności, energia powróciła ;)))

Ja już jutro zapraszam Was na blog, gdzie pojawi się sesja kosmetyczno - ubraniowa...

A teraz życzę Wam wiele motywacji na nadchodzący nowy tydzień ;)

Słodkości dla Was!!!

LuxFly

wtorek, 3 września 2013

poniedziałek, 2 września 2013

Perfecta Oczyszczenie - peeling enzymatyczny

Witajcie ;)

Dzisiaj chciałabym opowiedzieć Wam o działaniu peelingu enzymatycznego Perfecta, który zakupiłam podczas zakupów w Biedronce.


Za saszetkę tego peelingu zapłaciłam ok. 1,39zł, a wystarczył mi dokładnie na 7 użyć.

Stosując się do zaleceń, peeling stosowałam 2 razy w tygodniu, wieczorową porą, na oczyszczoną twarz i po nałożeniu spokojnie kładłam się spać ;)


Peeling ma postać białego kremu, o niezwykle gładkiej konsystencji. Jest lekko tłustawy więc z łatwością się rozprowadza na twarzy i szybciuteńko wchłania, chociaż lekka warstwa pozostaje widoczna na skórze.


Po kilkukrotnym zastosowaniu peelingu mogę w końcu opowiedzieć Wam, jakie wrażenie na mnie wywarł...
Podczas stosowaniu peelingu moja skóra twarzy stała się bardzo nawilżona, wygładzona i miękka w dotyku.
Po całonocnym działaniu kosmetyku, rano dotykając swoją twarz, miałam wrażenie, że jest o wiele bardziej delikatniejsza i aksamitna...

Dodatkowo delikatnie rozjaśnił moje przebarwienia na skórze i nadał jej świeżego wyglądu.


Przyznam szczerze, że dla mnie taka forma peelingu - kremu bardzo odpowiada. My spokojnie śpimy, a on pracuje całą noc "ściągając" z naszej skóry zmęczenie i niedoskonałości....

Miałyście już kontakt z tym peelingiem???

Jakie są Wasze odczucia???

Pozdrawiam cieplutko!!!

Pa pa ;)