piątek, 31 maja 2013

Zestaw pędzli do makijażu

Dzisiejszy post będzie uwieńczeniem moich makijażowych rozważań... Oczywiście wykonanie makijażu bez odpowiednich przyborów byłoby o wiele trudniejsze, dlatego dzisiaj chcialabym Wam pokazać zestaw pędzli firmy Sephora, jaki zostal mi sprezentowany pod koniec zimy...

Po kilku miesiącach używania mogę obiektywnie ocenić przydatność tych pędzelków...

W zestawie znajdowały się 4 pędzelki o pepitkowym designie...

W skład zestawu wchodzi:

- pędzel do podkładu

- pędzel do pudru/różu




- pędzel do nakładania cieni



- rozcierający pędzel do cieni

Pędzle są miękkie i dobrze się nimi manewruje. Przy wykonywaniu podstawowego makijażu sprawdzają się bardzo dobrze...

Ich długość pozostawia trochę do życzenia, bo krotka rączka jest trochę niewygodna... Ale za to są bardzo lekkie i spelniaja się w swojej roli...






Po kilkumiesięcznym użytkowaniu jestem zadowolona z 3 pędzelków...

Ogromny minus dla pędzelka do pudru/różu - niestety zdarza się, że wypadają z niego wloski - a to jest element, który go dosyć zasadnie dyskwalifikuje...


Nie wiem , jakie inni mają z nim doświadczenia, może tylko u mnie ukazała się ich wadliwość...

Ale czyż nie są urocze???



Pozdrawiam

LuxFly


czwartek, 30 maja 2013

Co lubią moje usta ;)

Witam Was cieplutko!!!

Ostatni tydzień na blogu dotyczy moich kosmetyków do makijażu...

Mówiłam już o podkładach i pudrach, cieniach do oczu oraz tuszach...

Dzisiaj nadszedł czas na pokazanie Wam aktualnie używanych błyszczyków i pomadek...

W związku z tym, że ja jestem wierna kolorom i firmom używanych kosmetyków do ust, w moim posiadaniu znajdują się...

Pomadka firmy Avon


Lubię, gdy moje usta są nawilżone i lekko błyszczące, dlatego ta pomadka sprawdza się w tym zadaniu idealnie...
Mam ją zawsze pod ręką, gdy z nadmiernego gadulstwa - uroki mojej pracy ;) usta zaczynają być spierzchnięte...





Kolejnymi kosmetykami są błyszczyki o podobnym odcieniu - delikatnego różu i z błyszczącymi drobinkami...

Błyszczyk Loreal - Glam Shine


Usta są rewelacyjnie nawilżone, przepięknie lśnią i dosyć długo utrzymuje się na ustach...
Ja z tym błyszczykiem jestem również powiązana sentymentalnie, bo to właśnie on gościł na moich ustach w dniu mojego ślubu ;)





Przyznam szczerze, że bardzo podobny efekt (czasem wydaje mi się, że nawet lepszy) daje błyszczyk firmy Bell, a cena jest o wiele bardziej atrakcyjna...




Usta przepięknie się mienią mnóstwem drobinek i nawet, gdy już błyszczyk zniknął z moich ust lśniące drobinki nadal się utrzymują, ciekawie rozświetlając moje usta...

Na koniec chcę Wam jeszcze pokazać błyszczyk zakupiony w H&M podczas jakiejś promocji...


Błyszczyk ma za zadanie nawilżyć usta i odzwierciedlić efekt mokrych ust - i to mu się udaje... Dosyć długo utrzymuje się na nich i dodatkowo pachnie takimi mlecznymi cukierkami...



Tak prezentuje się moja skromna kolekcja... Choć przyznam szczerze, że na razie więcej mi nie potrzeba...




A Wy jakich macie swoich ulubieńców???

Pozdrawiam cieplutko i życzę udanego odpoczynku ;)

LuxFly


środa, 29 maja 2013

Tusze do rzęs

Dzisiaj chciałabym Wam pokazać moje tusze do rzęs, które aktualnie używam...


Jestem z nich bardzo zadowolona i zamiennie używam ich w zależności od dnia, nastroju i okazji...

Tusz do rzęs The Tocket Maybelline

O nim już pisałam w innym poście - KLIK

I przyznam szczerze, że idealnie sprawdza się w ciepłe dni. Używam go wtedy namiętnie do wykonania makijażu do pracy ;)





Zamiennie do pracy również używam tuszu Maybelline Volum Express

Jego głównym zadaniem jest pogrubienie moich rzęs i w tym sprawdza się rewelacyjnie... Wydłuża rzęsy w naturalny sposób i pozostawia efekt dobrze wygladających rzęs...




Ostatnim tuszem jakiego aktualnie używam jest tusz firmy L'Oreal, Volume Collagene 24 H Mascara

 Jest to fantastyczny kosmetyk, który spełnia swoje zadanie idealnie... Rewelacyjnie pogrubia rzęsy, wydluża je i nadaje efekt "sztucznych rzęs". Nie osypuje się, a rzęsy są w kolorze głębokiej czerni... Tego tuszu używam na różne wyjścia, okazje rodzinne, gdy potrzebuję bardziej widowiskowego wyglądu moich rzęs...
Każdy z tych tuszy spełnia się w swojej roli, a ja z przyjemnoscią pozwalam sobie na chwilę luksusu w ich wykonaniu...

A jakie Wy macie swoje ulubione tusze???

Pozdrawiam cieplutko i zapraszam na jutrzejszy post, w którym pokażę Wam moje ulubione błyszczyki...

LuxFly

wtorek, 28 maja 2013

Moja kolekcja cieni cz.2

Witam cieplutko,

Zapraszam Was dzisiaj na krótki filmik będący kontynuacją mojego przeglądu cieni do powiek ;)

Życzę miłego oglądania


Pozdrawiam cieplutko

LuxFly



piątek, 24 maja 2013

Moja kolekcja cieni...

Dzisiaj chce Wam pokazać moją kolekcję cieni do powiek - to jest moja słabość, która nie mija od wielu, wielu lat ;) Po prostu uwielbiam cienie ;) Wszystkie jakie są możliwe do nabycia  ;)

Moje cienie pogrupowałam  wg. firm, aby łatwiej było je ogarnąć...

Cienie firmy Avon

Sephora 

Paletka barw - zima i lato ;) jedynym mankamentem tych cieni jest ich wąska paletka, przez co barwy cieni mieszają się ze sobą...

my Secret

Te cienie są idealne dla mnie, mocno na pigmentowane, o miękkiej konsystencji. Niestety po dłuższym użytkowaniu zaczynają się kruszyć, co widać na zdjęciu...
Czyż nie są to soczyste odcienie??? Niestety tylko ładnie wyglądają w paletce... Na oku wyglądają fatalnie... Nawet nie mam pojęcia jaka to firma...

Deborah

Kolory zlewają się ze sobą... Niestety bardzo słaba paletka...

I pozostałe - Gosh, Inglot, Hean itp.





A na sam koniec mój ulubieniec... Po prostu jest rewelacyjny w każdym detalu... W wyglądzie paletki, jego kolorystyce, konsystencji, pigmentacji i wydajności... W każdej sytuacji sprawdza się idealnie a efekt??? Każdy mnie pyta jaki cień mam na oku ;) Chyba lepszej recenzji nie można sobie wymarzyć...


Isa Dora





A jutro zapraszam Was na filmik, który nagrałam dla Was z ich udziałem ;)

Buziaki dla was gorące jak wiosenne słońce ;)

LuxFly














poniedziałek, 20 maja 2013

Jak wygląda mój makijaż? - podkład, puder, bronzer, róż

Hej ;)
Dzisiaj chciałabym Wam pokazać mój codzienny makijaż...
Na oczyszczoną twarz nakładam podkład... Obecnie używam podkładu Bourjois Healthy Mix
Na aplikację wystarcza mi jedno naciśnięcie pompki... 
Tyle wystarczy...

A twarz po aplikacji prezentuje się tak...
Następnie nakładam bardzo delikatny puder prasowany firmy Bell...
A następnie zabieram się do modelowania twarzy...
Jako bronzera używam zamiennie - kuleczki brązujące firmy Avon dający efekt delikatnego opalenia...
lub bronzer z drobinkami, który delikatnie  połyskuje na twarzy firmy Astra

Twarz nabrała cieplejszego koloru, ukryły się niedoskonałości i przebarwienia...
Na koniec delikatne muśnięcie policzków różem... Obecnie używam kuleczek rozświetlających Avon
I jesteśmy na finiszu naszego makijażu...
Jak Wam się podoba końcowy efekt???

Pozdrawiam cieplutko

LuxFly




sobota, 18 maja 2013

La Mores...

Hej

Dzisiaj króciutko chcę Wam opowiedzieć o perfumach La Mores firmy Laura Castelo...

Króciutko, bo nie mam nic dobrego o nich do powiedzenia...

Perfumy o pojemności 15 ml zakupilam w Biedronce za 6,49zł, chcąc wypróbować inne zapachy z tej serii... I niestety tym razem bardzo się zawiodłam...





W wakacyjnie wyglądającym pudełeczku (chyba dlatego się skusiłam) znajduje się też estetycznie i kobieco wyglądająca buteleczka z perfumami ( w sklepie pachniały inaczej...)




I niestety nic więcej pozytywnego nie mogę na ich temat powiedzieć.

Perfumy pachną jak mydło w połączeniu z jakąś słodkawą nutą, które ni jak współgra ze sobą... Utrzymują się zaledwie kilka chwil i już ulatują w zapomnienie... Może i dobrze, bo męczę się przy nich okropnie...
Cieszę się, że nie przepłaciłam za nie, bo byłoby mi bardzo szkoda...

Mi niestety nie przypadly do gustu...

A Wy mialyście okazję je wypróbować???

Pozdrawiam ;)

LuxFly


czwartek, 16 maja 2013

środa, 15 maja 2013

Kolory górą

Na widok promieni słonecznych, które budzą mnie już o świcie postanowiłam postawić na kolor ;)

Rozpocznę od paznokci firmy Bell, który zakupiłam za 5,99zł w Biedronce ;)

Widziałam te lakiery również w drogeriach, ale ich cena była prawie dwukrotnie wyższa.

Moją uwagę przykuł lakier nr 7 - intensywny żywy kolor ;)

Lakier gwarantuje super kryjący efekt i głęboki kolor oraz umożliwia paznokciom oddychanie pod płaszczem nałożonej warstwy.


Bardzo wygodna szczoteczka z łatwością rozprowadza lakier po płytce paznokcia. Kolor utrzymuje się naprawdę długo i nie odpryskuje (pobił lakiery firmy Loreal które posiadam).

Zresztą oceńcie sami...


Podoba Wam się???

Pozdrawiam

LuxFly